BIOGRAFIA [cz. 3]

Autor: dr Ewa K. Czaczkowska

Lata 1956-1966 były najważniejszym okresem prymasostwa kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym czasie opracował i przeprowadził w Polsce wielki program duszpasterski, na który złożyły się Jasnogórskie Śluby Narodu, dziewięcioletnia Wielka Nowenna oraz obchody milenium chrztu Polski. Był to największy program Kościoła w Polsce od czasu chrystianizacji – nazywam go też czasem duchowej ofensywy – z których owoców korzystamy dzisiaj. Dał on bowiem duchowe podstawy do rewolucji ducha w Sierpniu 1980 roku.

Początki tego programu sięgają czasu uwięzienia prymasa (1953-1956). W maju 1956 r. prymas, wciąż internowany w Komańczy, napisał Jasnogórskie Śluby Narodu, jako odnowienie lwowskich ślubów króla Jana Kazimierza złożonych trzysta lat wcześniej, w 1656 r. w czasie potopu szwedzkiego. W obliczu nowego, komunistycznego „potopu” nowe śluby w imieniu narodu złożyło na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. ponad milion osób (prymas składał je w Komańczy). Uznając Maryję za Królową narodu i patronkę, polecając się Jej opiece i obronie, wzywano pomocy Maryi i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi. Przysięgano uczynić wszystko, by Polska była krajem ludzi wierzących, rzeczywistym królestwem Maryi i Jezusa, poddanym całkowicie panowaniu Maryi w życiu osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym. Przyrzekano żyć w łasce uświecającej, bronić życia poczętego, stać na straży nierozerwalności małżeństwa i bronić godności kobiety, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych, wychować młode pokolenie w wierze i moralności chrześcijańskiej. Treść przyrzeczeń miała nie tylko charakter ściśle religijny, ale głęboko społeczny. W napisanych przez kard. Wyszyńskiego JŚN Polacy przyrzekali pracować nad tym, by Polacy żyli „w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju”, by nie było wśród nas nienawiści, przemocy i wyzysku, głodnych i bezdomnych. Przyrzekali walczyć z wadami narodowymi, takimi jak lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo i rozwiązłość oraz zdobywać takie cnoty, jak wierność, pracowitość, oszczędzanie, wyrzeczenie się siebie i wzajemne poszanowanie, miłość i sprawiedliwość społeczna. Przyrzekali szerzyć cześć i nabożeństwo do Maryi, składając w Jej dłonie naszą przeszłość i przyszłość.

Prymas po wyjściu z więzienia, co stało się 28 października 1956 r., powtarzał, że „Śluby złożone muszą być wykonane”. Dlatego 3 maja 1957 roku na Jasnej Górze odnowił Śluby, które dwa dni później, w niedzielę 5 maja zostały one złożone we wszystkich parafiach w Polsce. W ten sposób kard. Wyszyński zapoczątkował dziewięcioletnią Wielką Nowennę (1957 – 1965). Każdy jej rok przebiegał pod innym hasłem nawiązującym do poszczególnych przyrzeczeń Jasnogórskich Ślubów Narodu oraz dostosowanym do tego planem duszpasterskim. Celem tego programu była odnowa religijna i moralna Polaków, wzmocnienie wewnętrznej wolności i godności, a w efekcie przetrwanie wiary, Kościoła oraz tożsamości, której częścią była wiara i zachodnia cywilizacja chrześcijańska, czyli to, czego zniszczenie było celem nowej tzw. ludowej władzy. Ale to nie wszystko. Już w 1957 r. prymas Wyszyński zapowiadał, że jeżeli Polska się „uchrześcijani” i stanie się wielką siłą moralną, wtedy komunizm upadnie. „Losy komunizmu rozstrzygną się nie w Rosji, lecz w Polsce” – mówił.

Ważną częścią programu milenijnego prymasa Wyszyńskiego była peregrynacja po kraju kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Obraz ten został poświęcony przez Piusa XII 14 maja 1957 r., w czasie audiencji udzielonej prymasowi Polski. 26 sierpnia 1957 r. na Jasnej Górze kard. Wyszyński przewodniczył uroczystości otwierającej peregrynację po kraju kopii obrazu Matki Bożej. W roku milenijnym obraz nawiedzał stolice diecezji, aż do września 1966 r., gdy został przez władze „aresztowany” i przymusowo osadzony na Jasnej Górze.

14 kwietnia 1966 roku, w tysięczną rocznicę chrztu Mieszka I, kard. Stefan Wyszyński rozpoczął w Gnieźnie obchody milenium chrztu Polski, które zakończyły się w 1967 roku. Brał udział we wszystkich milenijnych uroczystościach organizowanych w stolicach poszczególnych diecezji. Natomiast 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze złożył Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła, za wolność Kościoła Chrystusowego w Polsce i na świecie. Było to wotum wdzięczności za chrzest Polski przed tysiącem lat oraz ofiara złożona w intencji wolności Kościoła, a zatem człowieka i świata. Tekst zaślubin został powtórzony tego samego dnia wieczorem we wszystkich świątyniach w Polsce.
To był jeden z najważniejszych dni w całym prymasostwie kard. Wyszyńskiego. „Wydało mi się, że dokonało się coś bardzo wielkiego, co wymaga naprzód wiary, a później wyda swoje wielkie owoce dla Kościoła świętego w Polsce i w świecie” – zapisał tego dnia w dzienniku Pro memoria. Natomiast w ostatnim dniu 1966 r. napisał: „Zadanie moje życiowe – wydaje mi się, że jest skończone”.

Lata 1956-1966 w prymasostwie kard. Wyszyńskiego obfitowały także w inne ważne wydarzenia. W maju 1957 r., w czasie pierwszej po wyjściu z internowania wizyty w Watykanie, prymas Polski odebrał z rąk papieża Piusa XII insygnia kardynalskie, które miał otrzymać cztery lata wcześniej, w styczniu 1953 roku, ale na wyjazd do Rzymu nie zgodzili się komuniści. W latach 1962-1965 kard. Wyszyński uczestniczył w czterech sesjach Soboru Watykańskiego II, którego obrady także przygotowywał jako członek Centralnej Komisji Przygotowawczej. W auli soborowej, będąc członkiem prezydium Soboru, zabierał głos dziesięciokrotnie, dwukrotnie w sekretariacie Soboru złożył pisemne uwagi do projektów soborowych dokumentów. Przewodniczył też w Rzymie pracom polskich Ojców soborowych. To z inicjatywy prymasa Polski i polskiego episkopatu, którzy prosili o to papieża w specjalnym memoriale, papież Paweł VI 21 listopada 1964 roku ogłosił Maryję Matką Kościoła.

Natomiast 18 listopada 1965 roku, na spotkaniu polskich Ojców soborowych, kard. Wyszyński jako pierwszy złożył podpis pod Orędziem biskupów polskich do niemieckich. Autorem Listu był abp Bolesław Kominek, ale z treści innych dokumentów, w tym z Pro memoria prymasa wynika, iż jego wpływ na powstanie Listu był więcej niż akceptujący. On też był celem bezpardonowego ataku, jaki na List przypuściła komunistyczna propaganda, oskarżając prymasa Polski m.in. o zdradę stanu. Z tego też powodu władze PRL w styczniu 1966 r. odmówiły prymasowi paszportu na wyjazd do Rzymu na otwarcie obchodów milenium chrztu Polski dla Polonii z udziałem Pawła VI.

dr Ewa K. Czaczkowska  – publicystka, historyk, adiunkt w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, ekspert ds. naukowych w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, członek Zespołu Redakcyjnego wydania dzienników Pro memoria prymasa S. Wyszyńskiego, autorka wielu książek, m.in. o Prymasie: „Kardynał Wyszyński. Biografia” , dla dzieci „Będziesz miłował…Krótka historia życia Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski” oraz najnowszej: „Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość”